Load balancing ładowarek: zarządzanie mocą
4 min czytania
2 min czytaniazaktualizowano
Gdy w garażu pojawiają się kolejne auta elektryczne, kuszące wydaje się rozwiązywanie sprawy „punkt po punkcie": jedna osoba, jedna ładowarka, jedna ekspertyza. W praktyce takie podejście jest droższe i trudniejsze w utrzymaniu niż jedno zbiorcze wdrożenie dla całego budynku.
Ekspertyza ppoż. i projekt instalacji oceniają cały garaż oraz przyłącze, a nie pojedyncze gniazdo. Wykonana raz, z docelową liczbą punktów, pokrywa kolejne ładowarki bez powtarzania całej procedury przy każdym nowym mieszkańcu.
Robiąc to osobno dla każdego punktu, wspólnota płaci wielokrotnie za analizę tego samego obiektu i ryzykuje, że kolejne instalacje nie będą ze sobą spójne.
Zamiast przypisywać każdemu punktowi sztywną moc, łączymy ładowarki w grupę objętą zarządzaniem mocą (load balancing). System dzieli dostępną moc między aktywne sesje, dzięki czemu więcej aut korzysta z tego samego przyłącza.
Osobne, niezależne punkty szybko wyczerpują moc budynku i wymuszają drogie modernizacje przyłącza. Brakuje też wspólnego zarządzania i rozliczania — każde urządzenie żyje własnym życiem.
Zakres ekspertyzy i docelowa liczba punktów zależą od obiektu. Optymalny projekt potwierdzamy po analizie garażu i przyłącza.
Podaj liczbę punktów ładowania, a wyliczymy kwotę netto i brutto z VAT 23%.
Kolejne punkty w ramach jednej dokumentacji są tańsze: pierwszy punkt to pełna ekspertyza i projekt, a każdy następny to tylko +330 zł netto — im więcej punktów, tym niższy koszt jednostkowy.
Liczba punktów ładowania
Pierwszy punkt 3000 zł, każdy kolejny +330 zł netto.
* Dotyczy wpięcia do istniejącej rozdzielni budynku, przy dostarczeniu pełnej niezbędnej dokumentacji elektrycznej budynku oraz rzutów.
Realizujemy cały proces pod klucz — sprawdź, jak możemy pomóc:
4 min czytania
4 min czytania
Zadzwoń lub napisz — odpowiemy na pytania o ekspertyzę, montaż i rozliczanie ładowarek. Możesz też zostawić zapytanie w formularzu obok.