Ocena mocy: czy budynek udźwignie ładowarki?
4 min czytania
4 min czytaniazaktualizowano
Fot. Craig AdderleyDziesięć ładowarek po 11 kW to w teorii 110 kW — więcej, niż ma do dyspozycji wiele budynków. A jednak da się je podłączyć bez zwiększania mocy przyłączeniowej. Umożliwia to load balancing ładowarek, czyli dynamiczne zarządzanie mocą: system na bieżąco dzieli dostępną moc między auta, które faktycznie się ładują. Wyjaśniamy, jak to działa, ile punktów zmieści się na przyłączu i czy kierowcy odczują różnicę.
Bez zarządzania mocą każdą ładowarkę trzeba zasilić tak, jakby wszystkie pracowały jednocześnie z pełną mocą. Przy kilku punktach szybko okazuje się, że rezerwy w przyłączu i rozdzielnicy nie wystarczy, a jedyną drogą jest zwiększenie mocy przyłączeniowej — z opłatą przyłączeniową, nową umową i często wielomiesięcznym oczekiwaniem na operatora sieci.
Tymczasem w praktyce ładowarki prawie nigdy nie pracują naraz z pełną mocą. Auta przyjeżdżają o różnych porach, mają różny stan baterii, a wiele z nich ładuje się wolniej, niż pozwala ładowarka. Rezerwowanie mocy „na wszelki wypadek” oznacza płacenie za przyłącze, które przez większość czasu stoi niewykorzystane.
System dostaje limit mocy dla grupy ładowarek i w czasie rzeczywistym dzieli go między aktywne sesje. Gdy ładuje się jedno auto, dostaje pełną moc ładowarki. Gdy podłączają się kolejne, moc rozkłada się między nie, a suma nigdy nie przekracza limitu. Kiedy któreś auto skończy ładowanie, zwolniona moc od razu trafia do pozostałych.
Garaż ma 8 ładowarek AC 11 kW, a projekt przewiduje dla nich łącznie 44 kW. Bez zarządzania mocą potrzeba by 88 kW. Z load balancingiem:
Wyliczenie poglądowe: rzeczywisty limit mocy wynika z analizy przyłącza i instalacji budynku, a moc ładowania zależy też od możliwości samego auta.
Przy postoju nocnym w bloku czy całodziennym pod biurem dzielenie mocy jest zwykle niezauważalne — auto i tak zdąży się naładować. Kierowca, który wraca wieczorem z niskim stanem baterii, rano ma pełną albo prawie pełną baterię, niezależnie od tego, ile aut ładowało się obok.
Znaczenie ma za to przy krótkich postojach, np. na parkingu handlowym. Wtedy warto zaplanować wyższy limit mocy albo ustawić priorytety, tak by auta z krótkim postojem dostawały więcej.
Realizujemy cały proces pod klucz — sprawdź, jak możemy pomóc:
4 min czytania
3 min czytania
4 min czytania
5 min czytania
Zadzwoń lub napisz — odpowiemy na pytania o ekspertyzę, montaż i rozliczanie ładowarek. Możesz też zostawić zapytanie w formularzu obok.