Domena Power
Ładowanie w praktyce

Ocena mocy: czy budynek udźwignie ładowarki?

4 min czytaniazaktualizowano

Rozdzielnica elektryczna z zabezpieczeniami instalacji

Zanim w budynku pojawią się ładowarki, trzeba sprawdzić, czy instalacja ma na nie rezerwę mocy. Od tej oceny zależy, ile punktów da się podłączyć, czy potrzebne będzie zwiększenie przyłącza i ile to wszystko będzie kosztować. Wyjaśniamy, jak wygląda ocena mocy, co zrobić, gdy brakuje dokumentacji, i jak zmieścić więcej ładowarek na istniejącym przyłączu.

Dlaczego ocena mocy jest pierwszym krokiem

Ładowarka to jeden z największych odbiorników w budynku: pojedynczy punkt 11 kW pobiera tyle, co kilka mieszkań w szczycie. Podłączenie ładowarek „na oko” grozi zadziałaniem zabezpieczeń, przegrzewaniem przewodów, a w skrajnym przypadku wyłączeniem zasilania całego budynku.

Ocena mocy odpowiada na trzy pytania: ile mocy budynek ma do dyspozycji, ile z niej faktycznie zużywa i ile zostaje na ładowanie. Na tej podstawie powstaje ekspertyza i projekt instalacji ładowarek.

Moc przyłączeniowa, umowna i rzeczywiste obciążenie

  • Moc przyłączeniowa — maksymalna moc, jaką operator sieci zapewnia budynkowi. Wynika z warunków przyłączenia i umowy z operatorem.
  • Moc umowna — moc zamówiona w umowie dystrybucyjnej, widoczna na fakturze. Może być niższa od przyłączeniowej; jej podniesienie w tych granicach jest zwykle prostsze niż rozbudowa przyłącza.
  • Rzeczywiste obciążenie — ile mocy budynek pobiera naprawdę, w tym w szczycie (windy, oświetlenie, wentylacja garażu, pompy). Dopiero różnica między mocą dostępną a szczytem, pomniejszona o zapas bezpieczeństwa, to rezerwa mocy na ładowanie EV.

Co sprawdzamy podczas oceny

  • Dokumenty: warunki przyłączenia, umowę dystrybucyjną, faktury i projekt instalacji elektrycznej, jeśli jest dostępny.
  • Pomiary obciążenia: rejestrujemy pobór mocy w czasie, żeby poznać realny szczyt i to, jak zmienia się zużycie w nocy, gdy auta ładują się najczęściej.
  • Rozdzielnice i zabezpieczenia: stan techniczny, wolne miejsce na nowe obwody, wartości zabezpieczeń i ich selektywność.
  • Linie zasilające i przewody: przekroje, długości tras i możliwość doprowadzenia zasilania do garażu lub parkingu.
  • Zasilanie garażu: czy hala garażowa ma osobny licznik i zasilanie, czy korzysta z instalacji części wspólnej budynku.
  • Wymagania ochrony: m.in. zabezpieczenia różnicowoprądowe odpowiednie dla ładowarek oraz warunki ochrony przeciwpożarowej w garażu.

Co, gdy brakuje dokumentacji instalacji

W starszych budynkach często nie ma pełnej dokumentacji elektrycznej albo nie odpowiada ona stanowi faktycznemu. To nie blokuje projektu. Odtwarzamy dane na podstawie inwentaryzacji na miejscu, pomiarów i obliczeń, a następnie przygotowujemy schemat poglądowy instalacji, który staje się podstawą ekspertyzy i projektu.

Przykład: ile ładowarek zmieści się w bloku

Budynek ma moc przyłączeniową 80 kW, a pomiary pokazują szczyt 45 kW wieczorem i ok. 20 kW w nocy. Po odjęciu zapasu bezpieczeństwa wieczorem zostaje ok. 25 kW, a w nocy znacznie więcej.

Bez zarządzania mocą zmieszczą się tu tylko dwie ładowarki 11 kW, bo każdej trzeba zarezerwować pełną moc. Z dynamicznym zarządzaniem mocą (DLB) ten sam budynek obsłuży kilkanaście punktów: system dzieli dostępną moc między auta, które się ładują, i ogranicza ją wieczorem, gdy rośnie zużycie mieszkań. W nocy, gdy auta stoją najdłużej, ładują się z większą mocą.

Przykład poglądowy. Rzeczywista rezerwa mocy i liczba punktów wynikają z pomiarów i ekspertyzy konkretnego budynku.

Gdy rezerwa mocy jest mała

Mała rezerwa nie oznacza, że ładowarek nie da się zamontować. Zanim wspólnota zdecyduje się na drogie zwiększenie przyłącza, warto sprawdzić tańsze możliwości:

  • Dynamiczne zarządzanie mocą — ładowarki dzielą dostępną moc zamiast rezerwować ją na sztywno; to zwykle najtańsze rozwiązanie.
  • Limity mocy dla grupy ładowarek i ładowanie głównie w nocy, gdy budynek zużywa najmniej energii.
  • Podniesienie mocy umownej w granicach mocy przyłączeniowej — zwykle wymaga tylko zmiany umowy z operatorem.
  • Zwiększenie mocy przyłączeniowej lub osobne przyłącze dla garażu — gdy planowana liczba punktów jest duża; to procedura u operatora sieci, która trwa i kosztuje, dlatego warto ją zaplanować w ramach jednego, zbiorczego projektu.
  • Etapowa rozbudowa — instalację projektuje się pod docelową liczbę punktów, a ładowarki dokłada w miarę potrzeb.

Ocena mocy w ramach ekspertyzy i projektu

W Domena Power ocena mocy jest częścią ekspertyzy i projektu instalacji ładowania. Komplet dokumentacji kosztuje 3 000 zł netto (3 690 zł brutto) za pierwszy punkt i 330 zł netto (405,90 zł brutto) za każdy kolejny w tej samej nieruchomości. Po wdrożeniu system Domena Power pilnuje limitów mocy, dynamicznie zarządza obciążeniem i pokazuje szczyty ładowania w panelu.

Najczęstsze pytania

  • Tak. Wykonujemy inwentaryzację i pomiary na miejscu, a na ich podstawie przygotowujemy schemat poglądowy instalacji, ekspertyzę i rekomendacje.

Powiązane usługi

Realizujemy cały proces pod klucz — sprawdź, jak możemy pomóc:

Przeczytaj również

Masz pytanie o ładowanie w swojej nieruchomości?

Porozmawiajmy

Porozmawiajmy o współpracy

Zadzwoń lub napisz — odpowiemy na pytania o ekspertyzę, montaż i rozliczanie ładowarek. Możesz też zostawić zapytanie w formularzu obok.

Jestem zainteresowany/a:

Możesz wybrać kilka opcji.

Podaj, jeśli zgłaszasz w imieniu wspólnoty lub firmy. Klienci indywidualni mogą zostawić puste.

Zostaw numer, jeśli wolisz rozmowę. W innym razie odpowiemy mailem.

Napisz, czego dotyczy inwestycja: typ obiektu, liczba stanowisk, lokalizacja. Pomoże nam przygotować wycenę.